Dziś jest: Poniedziałek 28 Maja 2018
Imieniny: Jaromira, Justa, Justyny

Rumia Reda Wejherowo portal społeczno-kulturalny Małe Trójmiasto Kaszubskie

Kuchenne Rewolucje w Redzie - Mamy Pierwsze Zdjęcia!

Znana redzka restauracja przechodzi transformację za sprawą Magdy Gessler i jej programu "Kuchenne Rewolucje".

Restauracja "Dzikie Wino" jest popularnym miejscem w którym odbywają się przyjęcia weselne, obiady organizowane przez władze samorządowe.

Kuchenne Rewolucje

Magda Gessler wraz z ekipą programu "Kuchenne Rewolucje" pojawia się w restauracji, która przechodzi kryzys. Pani Gessler staje się szefową lokalu na 4 dni. Zagląda w najciemniejsze kąty, patrzy na ręce obsłudze, zagląda do garnków kucharzom, smakuje dania.

Zobacz też: Magda Gessler w Redzie, zmienia oblicze Dzikiego Wina

Czy i co zmieni się w "Dzikim Winie" tego jeszcze nie wiemy, pracownicy restauracji nie chcą ujawniać szczegółów. Wiemy tylko, że restauracja została  zamknięta na dwa dni. Czy pot i łzy opłacą się redzkiej restauracji? Będziemy mogli się przekonać sami już za kilka dni.

Kiedy zobaczymy odcinek Kuchennych Rewolucji z Redy?

Produkcja programu trawa kilka miesięcy, tak więc transformację "Dzikiego Wina" zobaczymy dopiero wiosną. Odcinek z redzką restauracją zobaczymy dopiero wiosną, prawdopodobnie w maju.

Komentarze (44)

Dodaj komentarz

Reklama

Ciekawość w nas wielka jak będzie po tych Rewolucjach....byliśmy tam jakiś czas temu...porażka, przez duże "P",kwaśne stare piwo, folia w surówce, mięso surowe w środku i rozpadająca się ryba...a na sam koniec obsługa i właściciele robiący sami sobie wpisy -jak "tam cudnie"- na forach ( oczywiście wszystkie negatywne , też sami usuwali ze stron )i obsługa obrażona na cały świat, że w niedzielę musi pracować... Z ciekawości po Rewolucjach wpadniemy sprawdzić "zmiany"...po czym damy znać Pani Magdzie jak poszło ;)

Rzeczywiście przyda się pomoc dla tej restauracji... Bardzo lubię jadać w restauracjach i często z rodziną i przyjaciółmi korzystamy z przyjemności smakowania nowych dań w różnych pubach, klubach, restauracjach. Oczywiście byliśmy również na otwarciu Dzikiego Wina - byliśmy zachwyceni: wystrój przyjemny, jedzenie smaczne i do tego przystępne ceny. Polecaliśmy wszystkim, ale do czasu ... kiedy po pierwszym szale i zyskaniu klientów - znacząco obniżyli standard !!!! Na danie czekało się ok 50 minut, ale czarę goryczy przelała mucha w zupie mojej córki !!!! Kelner był bardzo zdziwiony i próbował nam wmówić że to my sobie sami tą muchę tam wrzuciliśmy !!!! Oburzające jest dla mnie również to że jako rekompensatę zaproponował drugą taką samą zupę - bez MUCHY !!! Zapewne z tego samego garnka!! Nie wiedzieliśmy czy się śmiać czy płakać.... W porządnej restauracji powinien wyjść kucharz, manager czy też właściciel i przeprosić oraz potraktować obiad jako gratisowy... oczywiście nic takiego nie miało miejsca!!!! Oczywiście przestaliśmy tam jeździć ( i znajomi również ) a historia z muchą w tle obrosła już do rangi dowcipu... Dla nas jest to RESTAURACJA " U MUCHY ".

nie narzekaj na much w zupie ,nie jedna zjadłeś pewnie na biwaku ,grlu ,lub przy piwie! Ja jak poszłam do sphinxa na 10 lutego w gdyniai to w obiedzie mojej córki znalazłam śrubkę ok 2cm i nawet nie pofatygował się menadzer zeby przeprosic a mogło dojśc naprawde do tragedi! NIE WSPOMNE ŻE ZAPROPONOWANO NAM LODY DLA CÓRKI ZA 5.50 ZŁ RO DOPIERO PORAZKA

Prędzej czy później a wiem ze to będzie bardziej prędzej po tych rewolucjach oni itak zaczną kombinować żeby mniej żeby taniej przedewszystkim będą itak na wszystkim oszczędzać a jak wszyscy wiemy nie tędy droga. Tak jak u nich się traktuje ludzi to nic dziwnego że odchodzą ja pracowałam u nich w sklepie jak jeszcze posiadali sam pan Stanisław wtedy był ok ale za dużo mieszała jego rodzinka kto tam pracował ten wie o co chodzi. Ale mimo wszystko życzę im powodzenia.

Prędzej czy później a wiem ze to będzie bardziej prędzej po tych rewolucjach oni itak zaczną kombinować żeby mniej żeby taniej przedewszystkim będą itak na wszystkim oszczędzać a jak wszyscy wiemy nie tędy droga. Tak jak u nich się traktuje ludzi to nic dziwnego że odchodzą ja pracowałam u nich w sklepie jak jeszcze posiadali sam pan Stanisław wtedy był ok ale za dużo mieszała jego rodzinka kto tam pracował ten wie o co chodzi. Ale mimo wszystko życzę im powodzenia.

Dzikie wino... od zawsze problemy rodzinne formalnie i prawne... nie szanują klienta, brak profesjonalnej obsługi!! pracownicy zachowują się jakby za kare musieli tam być-pewnie wiąże się to z brakiem wynagrodzeń jak było tam zawsze !! Jedzenie okropne !! Pełno starego zamrożonego jedzenia !! Jestem pewna że po rewolucji wrócą do starych nawyków "w ramach oszczędności"!! Pani MAGDO powinna pani sprawdzać swoje rewolucje nie po kilku tyg. tylko co najmniej po pól roku !! I jeśli restauracja nie działa jak po rewolucji wlepiać im karę !!

>>>> bardzo udana , byliśmy ze znajomymi 6 osobowy stolik, na jedzenie nie czekaliśmy zad dlugo, zamóWilissmy , żeberka , golonkę ,żurek i pstrąga, wszystko super i ogromne porcje!!!! żurek najwyższych Lotów, tak jak caŁa reszta , zeberka rewelacja , golonka wyśmienita a pstrąg to juz bajka!!!! rachunek konkretny , chociaz tak naprawde kwote wybiły soki , ale warto było polecam!!!! Szacunek dla kucharza za dania , palce lizać!!!!

Dodaj komentarz

Komentarze na Facebooku