Dziś jest: Niedziela 22 Lipca 2018
Imieniny: Marii, Magdaleny

Rumia Reda Wejherowo portal społeczno-kulturalny Małe Trójmiasto Kaszubskie

Wywiad z Tomaszem Wiśniewskim na temat budowy nowego centrum kultury w Redzie

Na początku lipca ruszyła przebudowa byłego budynku KOKSiK-a – wcześniej znanego jako Stacja Wymiennikowa Nr 1. W przyszłości ma się tu pojawić miejsce do działań kulturalnych. Miejsce, którego w Redzie od 1997 roku tak brakowało. Będzie tu mieć swoją siedzibę powołany w październiku 2013 roku Miejski Dom Kultury w Redzie.

Małe Trójmiasto Kaszubskie z miesiąca na miesiąc zyskuje coraz więcej obiektów użytku kulturalnego. Pierwsze było Wejherowo, które wydatkami na budowę Filharmonii Kaszubskiej przeszło już do historii, we wrześniu tego roku ma zostać otwarty przebudowany dworzec w Rumi, który jako pierwszy na Pomorzu będzie pełnić w 80% funkcje kulturalne pod nazwą „Stacja Kultura” (nie można tu zapomnieć o utworzonym na terenie dworca Gdynia Główna – teatrze).

Reda ostała się na koniec. Jednak, w końcu, po latach w ciężkich warunkach organizacyjnych dla kultury zapaliło się zielone światło. Reda zyska upragnione centrum kultury, dzięki czemu radośnie wkroczy w XXI wiek.
Roboty budowlane już trwają – mamy dla Was kilkanaście zdjęć. Przeprowadziliśmy również wywiad z dyrektorem Miejskiego Domu Kultury w Redzie – Tomaszem Wiśniewskim.

Wejherowskie Centrum Kultury mieści się w „Filharmonii Kaszubskiej”, Rumska Biblioteka Publiczna będzie mieścić się w „Stacji Kultura”, czy właśnie budowane centrum kultury w Redzie zyska swoją indywidualną nazwę?

Tomasz Wiśniewski: Właściwie od początku mieliśmy taki zamiar, by nasz MDK miał swoją nazwę. Nie ukrywajmy, nazwa Miejski Dom Kultury brzmi trochę nomenklaturalnie i kojarzy się z występami rodem z lat 70-tych. Na razie nie mamy jeszcze gotowej propozycji, jednak mamy zamiar ogłosić konkurs na nazwę. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby mieszkańcy sami wybraliby nazwę dla naszego MDK.

Czy Urząd Miasta lub Miejski Dom Kultury w Redzie w najbliższym czasie opublikuje wizualizacje elewacji i wnętrz przyszłego centrum kultury podobnie jak zrobiła to Rumia i Wejherowo?

Tomasz Wiśniewski: Nie – Nie mamy takich planów. Nie ukrywam, że byłby to dodatkowy koszt.

Dotąd Miejski Dom Kultury, a wcześniej Dział Kultury MOKSiR, działał - w zasadzie - na terenie jednej małej salki i to trudno dostępnej, bo mieszczącej się na drugim piętrze. Co będzie się znajdować wewnątrz nowego budynku? Dużo osób obawia się, że budynek jest jednak za mały na działalność kulturalną..

Tomasz Wiśniewski: Zawsze i niezależnie od tego, jaki byłby wymiarowo Dom Kultury, tego miejsca będzie mało. Ale proszę pamiętać, że tak naprawdę, nie wiemy jakie będzie obłożenie imprez. Wiele wskazuje na to, że sala będzie idealna dla imprez kameralnych. W przypadku dużych koncertów i przedstawień, być może 140 miejsc będzie niewystarczające. Ale nie zapominajmy, że nie wyprowadzamy się gdzieś daleko od obiektów MOSiR czy Parku Miejskiego. Te tereny tworzą przestrzeń miejską i są do naszej dyspozycji tak jak do tej pory.

Jedyne nasze obawy budzi ilość sal warsztatowych. Jednak wszystko zależy od końcowego efektu prac i odpowiedniego zagospodarowania powierzchni.

Budynek oprócz sali głównej (jak wspomniałem na 140 miejsc), pomieści bar, czyli coś w rodzaju kawiarenki artystycznej. Generalnie taka jest też poniekąd idea wykorzystania sali na kawiarnię artystyczną z wystawami i galerią. Wszak takiego miejsca brakuje. Oczywistym jest, że nie mówimy o czymś okazjonalnym, ale przecież wystawy to nieodłączna część takich miejsc. Dlatego mam nadzieję, że nasze stowarzyszenia i uczestnicy zajęć znajdą tu swoje miejsce do właściwego wyeksponowania swoich dzieł.

Do tego oczywiście sale warsztatowe z pracownią sitodruku, antresola komputerowa oraz pomieszczenia biurowe dla nas pracowników. I chyba tutaj właśnie tego miejsca jest najmniej. Nie zapominajmy, że dwa pomieszczenia muszą pomieścić praktycznie cały skład osobowy wraz z księgowością. Ale póki co o to się nie martwimy.

Jakie są plany działalności kulturalnej w nowej placówce? Czy aktualna oferta zostanie poszerzona?

Tomasz Wiśniewski: To zrozumiałe, że tak - nasza oferta będzie szersza. Jak wspomniałem, wiele spodziewamy się po sitodruku. Cały czas rozwija się Artystyczna Bajaderka, która pod wodzą Asi Gessler pokazała podczas chociażby imprez plenerowych niesamowity potencjał.
Zdecydowanie więcej chcemy poświęcić uwagi muzyce. Myślimy chociażby o zajęciach dla młodych perkusistów. Do tego nie zapominajmy, że nasze chóry oraz orkiestra, ćwiczą na terenie Zespołu Szkół nr 1.

Poza tym, przypominam, że zawiesiliśmy dwie pracownie w zasadzie - z powodu trudności lokalowych. Mowa tu o hafcie i tkaninie artystycznej. Jeśli będzie zapotrzebowanie na powrót do zajęć, na pewno do nich wrócimy.

Widzimy też, że zumba dla dzieci i dorosłych utrzymają się w nowym miejscu. Być może poszerzymy ofertę o kolejne pozycje jak chociażby jogę. Są pomysły, na rozszerzenie projektu Zgrana Reda (planszówki) i gry improwizowane, a to temat naprawdę trudny. W głowie mamy mnóstwo pomysłów, ale musimy poczekać na zakończenie remontu i oszacowanie nie tylko kosztów, ale też przede wszystkim możliwości lokalowych.

To tylko zajęcia kulturalne. Jeszcze pozostaje scena - czyli koncerty, występy i recitale. Nie zapomnieliśmy o naszych obietnicach i wierzymy, że scena młodych to będzie miejsce, gdzie młodzi muzycy z Redy będą mogli pokazać swoje umiejętności. Powtórzę zatem to co powiedziałem na początku - zdecydowanie skłaniamy się do pewnego rodzaju kawiarni artystycznej, klubowi muzycznemu nie zapominając o zajęciach w poszczególnych sekcjach.   

Na kiedy planowane jest otwarcie nowej siedziby Miejskiego Domu Kultury w Redzie?

Tomasz Wiśniewski: Mamy nadzieję, że będzie to jeszcze w październiku. Postęp prac jest widoczny gołym okiem. Ale nie wykluczone, że z poszerzeniem oferty kulturalnej, będzie trzeba poczekać do przyszłego roku. Wiadomo, że przed nami jeszcze, co bardzo istotne, wyposażenie MDK-u.

Czy planuje się jakieś imprezy dla mieszkańców związane z otwarciem?

Tomasz Wiśniewski: Oczywiście. Mamy nadzieję, że będziemy mogli zaprezentować naszym mieszkańcom gwiazdę naprawdę dużego formatu na otwarcie. Oczywiście w formie występu akustycznego. Jednak zdajemy sobie sprawę i najbardziej nas martwi to, że mamy do dyspozycji ograniczoną powierzchnię, stąd już teraz myślimy o formie dystrybucji wejściówek. Ale jeśli będzie ciepło to kto wie, czy na przykład nie damy koncertu na dachu naszego budynku. To byłoby niesamowite. Ale nie zależy to wyłącznie od nas.

Dziękujemy za wywiad. Mamy nadzieję, że wszyscy spotkamy się niebawem na otwarciu Miejskiego Domu Kultury w Redzie.

 

Postępy w pracach budowlanych można śledzić na www.facebook.com/mdkreda oraz w galerii zdjęć na stronie Miejskiego Domu Kultury w Redzie www.mdk.reda.pl/content/budowa-nowej-siedziby

 

Tomasz Wiśniewski – dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Redzie.

Komentarze na Facebooku

Tagi: